LUXus dla kobiet
Dziś w moim google readerze znalazł się wywiad przeprowadzony przez redaktora adAge.com z Sam Williams z firmy Unilever na temat sprzedaży marek luksusowych, głównie mydła LUX.
Marka LUX jest sprzedawana na 50 rynkach świata. W tym w USA (tam pod zmieniona nazwą). W 2008 marka została odświeżona między innymi dzięki kampanią z aktorką Rachel Weisz i Priyanką, gwiazdą Bollywood. Z uwagi na to, że pojęcie piękna różni się w każdej części świata marka nie posiada jednego claimu. Producent stawia na lokalność – produkty reklamowane są na lokalnych rynkach z udziałem lokalnych gwiazd.
LUX jest artykułem masowym sprzedawanym w marketach dlatego nie dotknęła go recesja, a sprzedaż z roku na rok rośnie.
Kluczem do sukcesu w przypadku tej marki, jest konsekwentne sprzedawanie prestiżu. Kobiety, konsumentki na rynkach wschodzących nie kupują tylko i wyłącznie mydła. One nabywają lepsze samopoczucie, prestiż i. Mydło staje się narzędziem, dzięki którym odkrywają przed światem swój blask i podkreślają swoje piękno.
Zobaczcie sami kilka reklam mydła LUX. Pamiętam, że było dostępne w Polsce. I według strony firmy Unilever jest dostępne nadal. Jednak patrząc na opakowanie – luksus i piękno to ostatnie rzeczy jakie mi przychodzą do głowy.







Pamiętam mydło, kiedyś nawet używałam
ale co innego reklama, a co innego wygląd i opakowanie. Jako konsumentka, zwracam na to uwagę i mając do wyboru mydło Dove a Lux, wybrałabym to pierwsze. Mimo, że nie reklamuje go żadna gwiazda (chyba, że mnie coś ominęło).
Przydałaby się mała rewolucja wizerunku
Masz rację. Czytając opis produktu na stronie producenta – patrząc na opakowanie czuję brak spójności…
Dokładnie tak, tego określenia mi brakowało – brak spójności. Jestem ciekawa, co siedzi w głowie osobie, która jest odpowiedzialna za szatę graficzną. Mam wrażenie, że od dawna nie obserwuje i nie śledzi tego, co się dzieje na rynku kosmetycznym.