Kobiece piwo
Według danych z początku tego roku rynek piwa w Polsce kurczy się. W styczniu Euromonitor International prognozował, że Polacy w 2010 roku na piwo wydadzą ponad 20 mld. zł. Co w porównaniu z rokiem 2009 ma dawać spadek wydatków na piwo o 5%.* Właciciele browarów szukają nowych kanałów sprzedaży i starają się poszerzać rynek. I tak zaczynają częściej kierować swoją uwagę na kobiety, które od kilku lat coraz bardziej doceniają smak piwa.
Na polskim rynku kobiecego piwa od kilku lat dominuje REDD’s. Obok niego, w cieniu chował się Gingers. Dlaczego w cieniu? O tym za moment.
Kampanie REDD’sa niezaprzeczalnie tryskają kobiecością. Akcje związane z projektowaniem puszek, organizowaniem babskiego wieczoru czy budowa wakacyjnych plaż w centrach większych miast Polski doskonale wspierają budowę społeczności marki.
Warte prześledzenia są kampanie marki prowadzone na Facebooku. Liczne konkursy, sondy i dyskusje ze „znajomymi” pokazują, że specjaliści marki wykorzystują każdą okazję do zbierania przydatnych informacji (pamiętacie mój wpis o kampaniach do kobiet na Facebooku? albo artykuł z kwietniowego Marketingu w praktyce?)
Obecnie ruszyła lokomotywa promocji piwa Gingers. Odświeżono wygląd puszek i butelek w taki sposób, aby trafiły w gusta nowej grupy docelowej – kobiet po 35. roku życia. Marka otrzymała również nowy, bezpośrednio kojarzący się ze smakiem piwa branding – kwiat imbiru.
Do tego przygotowano spot promujący hasło „Smak wolnych chwil”. Mam nadzieję, że faktycznie specjaliści KP wykorzystają cały potencjał jaki tkwi w tym trunku. Jak Wam się podoba spot? Oceńcie sami:)
Uprzedzam pytania – nie, nie jest to tekst reklamowy:)
*eGospodarka.pl








